stara miłość

Kiedyś pan Alkohol z panią Marihuanną tworzyli hajną parę. Pan Alkohol czasem swą siłą powalał z nóg a pani Marihuanna swymi zdolnościami kulinarnymi, dowcipnością a także zamiłowaniem do wszelkich robótek ręcznych była wręcz idealną kobietą. Siła i delikatność. Czarne i białe się stało.

Komentarze